|
SZYBKI WYBÓR:
|
||||
|
|
||||
|
UPRAWIANIE NIENAWIŚCI gwałt słowami ofiar i sprawców
Zgwałcone kobiety o gwałtach (anonimowo)
„Czułam, że byłam poza moim ciałem, oglądając to wszystko tak jakby nie działo się ze mną tylko z kimś innym. To było dziwne uczucie, zupełnie nierealne. Byłam sterroryzowana, ale trudno jest opisać szok związku z tym co się działo. Na sam początek zaszłam w stan szoku i tak pozostałam. Byłam po prostu w szoku, szoku i szoku. Zamarzłam na sopel lodu. Po prostu zamarzłam. A on przez cały czas trzymał pistolet przy mojej głowie. Pokazywał mi nabój w nim. Potem po dwóch dniach znikł. Nawet nie wiedziałam ,że znikł...”
„Najstraszniejszą rzeczą było to, że nigdy nie byłam w takiej pozycji, gdzie wyłożono mi tak jasno, że nie mam żadnej władzy, fizycznie tak i tak, w obecności drugiej osoby, która postanowiła mnie użyć. To ,że nagle postawiono mnie w tak bezwyjściowej sytuacji, było bardzo zastraszające. Akt gwałtu był narzuceniem jego siły mojej woli.”
Piętnowanie zgwałconych kobiet i dlaczego milczą
„Z rozmów ze znajomymi i ludźmi potem jak to się stało, próbowałam dowiedzieć się czegoś o ich poglądach na temat gwałtu. I odzwierciedlało to, to co pierwotnie sama o tym myślałam. Oni wszyscy uważają, że gwałt nie jest tak naprawdę możliwy. Więc nie było żadnej szansy uwolnienia się z poczucia winy”
„Nie chciałam by ktokolwiek wiedział co mi się stało. Myślałam, że będą spostrzegać mnie inaczej jak się dowiedzą o tym. - Dlaczego ? - Ponieważ myślałam że inni ludzie mogli by myśleć w ten sposób w jaki ja myślałam, że takie rzeczy się nie mogą przydarzyć kobietom które tego nie chcą albo na to nie przyzwalają. - Rzeczywiście uważałaś, że kobiety nie można zgwałcić ? - Tak. Możesz sobie to wyobrazić ?”
„Po mnie przyjeżdżali rano, bez mundurów. Raz do lasu i raz aż do Dąbrowy Górniczej. Kazali pić wódkę, grozili Bałam się. Robili co chcieli. A jeden przystawił mi pistolet do głowy i wrzeszczał: Jak komuś powiesz to cię zabiję ”(Karina gwałcona przez bytomskich policjantów)
„Mówiłam o tym wszystkim mojej kuratorce w sądzie, ale ona nie chciała mi wierzyć. Gadała, że szukam wymówki żeby nie iść do poprawczaka.” (Marta, gwałcona przez bytomskich policjantów)
„Nikt mi nie wierzył, więc nic nie mówiłam” (Karina, gwałcona przez bytomskich policjantów)
„Dyżurny (policjant) wziął mnie pod brodę i powiedział: I co, zgwałcili cię laleczko? Byłam w takim szoku, że plasnęłam go w twarz, był nieogolony. Zrobiła się awantura. Postraszyli mnie, że jeśli się nie uspokoję, to pójdę siedzieć. Dostałam pałką po plecach.”
Sami gwałciciele o gwałtach i sobie...
„ Jeżeli to nie było tym co chciała, to więc dlaczego zaciemniła sobie oczy kosmetykami ? Dlaczego ? Usta pomalowane, ogolone nogi. Nigdy nie uwierzę, że nie zapraszają nas byśmy zrobili co tylko zechcemy zrobić.” Evan S. Connell „Dziennik gwałciciela”
Często za argument usprawiedliwiający gwałciciela służy ubiór kobiety. Podstawowym prawem człowieka jest to, do integralności ciała i bezpieczeństwa fizycznego. Mamy prawo ubierać się jak chcemy, malować się, nosić krótkie spódnice. Nikt nie może za drugiego człowieka decydować o jego ciele, jak ma się ubierać i wymuszać na nim praktyki seksualne. Za zachęcający do gwałtu jest uważany zależnie od potrzeby np. skąpy ubiór, czyli taki który nie zakrywa dużej powierzchni ciała. Oznacza to że zawinieniem nie jest ubiór tylko posiadanie ciała w ogóle. W praktyce za to oznacza to, że według tego typu teorii można torturować przypadkową kobietę z ulicy za samo jej istnienie. Żaden ubiór nie usprawiedliwia gwałtu.
„ Gdyby kobiety same mi się oddawały, nie musiał bym je gwałcić”
„ Nigdy nie sądziłem, że kogoś zgwałcę. To była momentalna decyzja. Ona była pielęgniarką w przychodni doktora. Pewnego południa znaleźliśmy się sami w pomieszczeniu. Miałem siedemnaście lat i próbowałem udowadniać, że jestem mężczyzną. Nie pasowałem do image’u Johna Wayne’a, więc musiałem coś zrobić by udowodnić swoją męskość. Zaatakowałem ją od tyłu, odwróciłem i popchnąłem do ściany. Jestem bardzo wysoki i ciężki. Nie miała zbyt dużych szans by uciec przede mną, ale próbowała. Uderzyłem ją kilkakrotnie dosyć mocno w twarz. Przestała stawiać opór i powiedziała „No dobrze, tylko nie skrzywdź mnie.” I kiedy to powiedziała nagle strzeliło mi do głowy, „O mój Boże przecież to jest człowiek!” Dotarło do mnie, że krzywdzę człowieka, że to nie była aktorka w filmie. Było trudne zrozumieć dla mnie, że mam do czynienia z człowiekiem kiedy rozmawiam z kobietą, bo jak czytasz męskie magazyny, to słyszysz o swojej wieży stereo, swoim samochodzie, swojej lasce.”
Gwałt jest aktem władzy i dominacji a nie formą seksualności
„ Powiedział, że to co sprawia że jestem dla niego atrakcyjna to fakt że mam własne zdanie i osobowość, jednak w tym samym czasie jedyne co chciał to ją złamać.” „...zmusiłem siebie by to zrobić, by jej udowodnić pewną rzecz, by jej udowodnić, że nie jest taka wielka jak jej się wydawało, że jest.”
„Jest w tym coś gorszego w byciu zgwałconą, niż po prostu pobitą. Jest to ostateczne upokorzenie, ostateczny pokaz, że twoje słowa nic nie znaczą i że jesteś po to by zostać użytą przez kogokolwiek, kto tylko cię zechce. W ogóle, to myślę że gwałt jest aktem politycznym dla tego rodzaju mężczyzn. Lubił chwalić się tym co zrobił przy swoich kolegach.”
„Mówił że czuje się uciskany przez kobiety, ponieważ strasznie je potrzebuje. A one zawsze się nim bawią np. idą do niego do domu a potem mówią nie. On - mężczyzna, który miał fizyczną siłę na to by mnie przytachać i zgwałcić, mówi mi że ja go uciskam ponieważ jestem kobietą! Potem zaczynał mi mówić, że rozumie dlaczego mężczyźni czasem wychodzą i gwałcą kobiety...mówił że kobiety sprawiają że gwałci, ponieważ nie ma ich kiedy je potrzebuje.”
Wielu mężczyzn jest wychowywanych w przekonaniu, że kobiety im się po prostu należą. Ma ona pewną wyznaczoną funkcję do spełnienia i jest ona zawsze gotowa i oddana. Przez media jest lansowany fałszywy obraz rzeczywistości, według której mężczyzna, nie ważne jak atrakcyjny czy w jakim wieku jest, może mieć każdą kobietę. One po prostu leżą mu u stóp. Odmienna rzeczywistość może rodzić poważne frustracje i poczucie niskiej wartość.
Ofiary gwałtu często stają się nimi ponownie
„Mój mąż bardzo źle to przyjął (gwałt) i nie był w stanie zrozumieć. Pierwszego dnia, kiedy wróciłam z szpitala, przy dzieciach rzucił mnie na łóżko i powiedział: Jeżeli to było tym co chciałaś, to dlaczego nie przyszłaś do mnie ?”
W jaki sposób przeżycie gwałtu może wpłynąć na dalsze życie?
„ Mam mocno zamknięte drzwi i mieszkam na trzecim piętrze. Staram się unikać tyle ryzykownych sytuacji ile mogę. Kiedy wychodzę na świat, nie noszę na sobie co ktokolwiek mógł by odebrać po swojemu. Staram się zwrócić na siebie tak mało uwagi jak jest to tylko możliwe.”
„Pierwsza rzecz o której myślałam to, to że nigdy w życiu nie będę już chciała czegoś takiego przeżyć. Ale co miałam zrobić? Nie chodzić przez parki ? Zamykać drzwi ? Fakt, że zrobiła mi to osoba, którą znałam i do której miałam zaufanie sprawił, że zaczęłam się bać w towarzystwie mężczyzn. Zaczynałam więc potwornie tyć, tak by nie wzbudzić tylko czyjegoś zainteresowania. Było to jedyne wyjście, jedyne bezpieczeństwo.”
Tylko 22% gwałtów jest popełnianych przez osoby nieznane ofierze Rozwiązaniem więc nie jest przestrzeganie umownych „zasad” bezpieczeństwa
„Mimo, że minęło tyle lat nigdy już nie będę taka jak kiedyś. Co noc budzę się z koszmaru, co noc ta sama scena. Przeżywam od nowa ten strach i nie pozwala mi to żyć. Budzę się wykończona, niewyspana i boję się kolejnej nocy.”
Opracowanie na podstawie artykułów z „Gazety Wyborczej” , książki zawierającej wywiady z kobietami zgwałconymi „Politics of rape” oraz bezpośrednich wypowiedzi ofiar.
Kobiety zdobywają noc
Wystarczy, że to akurat ty szłaś sama pustą ulicą, że nikogo oprócz niego nie było w biurze, że miałaś krótką spódnicę, wypiłaś trochę więcej, po uroczej randce poszłaś do jego mieszkania. Twoje „nie” zabrzmiało dla niego jak tak. A może wcale nie usłyszał twojego krzyku. Nieważne czy był to „Pętlarz”, „Gazownik”, szef’ chłopak czy mąż. Twoje ciało stało się przedmiotem, dzięki któremu on mógł się zaspokoić. Do krwi zmywałaś pod prysznicem swój ból i wstyd. Strach przed gwałtem zna każda kobieta. Ile z nas doświadczyło go na własnej skórze? Na to pytanie nie odpowiedz policyjne statystyki. Z szacunkowych badań wynika, że tylko 20 procent gwałtów zgłaszanych jest na komisariatach. Kobiety rzadko dochodzą sprawiedliwości. Boją się ze nikt im nie uwierzy. Często obwiniane są o sprowokowanie mężczyzny. - po co sama tam szłaś, po co się tak ubrałaś - słyszą. Przykre przeżycie chowają głęboko w sobie, borykając się z nim do końca życia. Atmosfera tabu wokół gwałtu przekazywana jest z pokolenia na pokolenie. Nie musi tak być. Przestańmy czuć się winne, przestańmy się bać. Gwałt jest przestępstwem, a ten kto się go dopuszcza zasługuje na więzienie Nie gódźmy się z rolą cichej ofiary. Przezwyciężmy strach, pokażmy, że umiemy krzyczeć i bronić się. Przestańmy bać się ciemnych, pustych ulic. Zdobądźmy noc! Pójdźmy w miejsca gdzie kobiety zostały zgwałcone. Pokażmy, że nie godzimy się z tym, że nie będziemy dłużej milczeć. Poczujmy się bezpieczne razem!
ulotka z demonstracji Odzyskać Noc - 1998 rok
|
||||
|
|
||||